Prawa autorskie w mieście Wschowa

Zrzut ekranu z telefonu z postem na Facebooku autorstwa Joanny Lewandowskiej. W poście autorka pisze, że Wschowa chce mieć murale i pyta, czy miasto stawia na jakość i oryginalność, czy na kopiowanie. Wspomina o znanym muralu „Dziewczynka z konewką” z Białegostoku autorstwa Natalii Rak i sugeruje, że mural we Wschowie jest do niego bardzo podobny. Na dole widać trzy zdjęcia: po lewej duży mural z dziewczynką w kolorowej spódnicy, która przechyla konewkę i „podlewa” namalowane drzewo; po prawej u góry zrzut wiadomości wysłanej do Natalii Rak z pytaniem o zgodę; po prawej na dole zdjęcie muralu we Wschowie podczas prac (widać rusztowanie).

Prawa autorskie w mieście Wschowa

27.12.2025

Prawa autorskie to nie ozdoba i nie „widzi-mi-się artystów”. To prawo do własności intelektualnej — do pomysłu, kompozycji, stylu, projektu. Twórca ma prawo decydować, czy i na jakich warunkach jego praca może być wykorzystana, przerobiona, powielona. Bez zgody i bez podpisu autora/autorki nie ma mowy o uczciwej współpracy — jest za to normalizowanie praktyk, które niszczą zaufanie i obniżają poziom kultury.

Miasto też musi to respektować. Przestrzeń publiczna nie jest miejscem na „kopiuj-wklej” ani na udawanie, że podobieństwa nie istnieją. Jeśli chcemy murali, które budują dumę, to musimy budować je na oryginalności, transparentności i szacunku do autorstwa.

Poziom absurdu w naszym kochanym mieście Wschowa bywa naprawdę trudny do opisania 😞
Dziękujemy Joannie Lewandowskiej za uważność i odwagę w wyrażaniu opinii ❤️

Po ostatnich „muralach”, w których traktuje się przestrzeń publiczną jak prywatny folwark sprawa muralu przy Wolsztyńskiej przelała czarę goryczy. Jeśli mural wygląda jak odtworzenie cudzej, rozpoznawalnej pracy to mamy czytelny sygnał, że własność twórców jest tu nic niewarta. Znowu brak standardów. Znowu brak szacunku do sztuki i do ludzi, którzy ją tworzą. To cios w kulturę, uczciwość i wiarygodność.

Zrzut ekranu z telefonu z postem na Facebooku autorstwa Joanny Lewandowskiej. W poście autorka pisze, że Wschowa chce mieć murale i pyta, czy miasto stawia na jakość i oryginalność, czy na kopiowanie. Wspomina o znanym muralu „Dziewczynka z konewką” z Białegostoku autorstwa Natalii Rak i sugeruje, że mural we Wschowie jest do niego bardzo podobny. Na dole widać trzy zdjęcia: po lewej duży mural z dziewczynką w kolorowej spódnicy, która przechyla konewkę i „podlewa” namalowane drzewo; po prawej u góry zrzut wiadomości wysłanej do Natalii Rak z pytaniem o zgodę; po prawej na dole zdjęcie muralu we Wschowie podczas prac (widać rusztowanie).

Zrzut ekranu rozmowy w komunikatorze z kontaktem „Natalia Rak” (aktywna teraz). U góry widać podgląd artykułu zatytułowanego „Dziewczyna z konewką na ścianie kamienicy. Nowy mural we Wschowie”. Poniżej jest długa wiadomość (fioletowa) z pytaniem, czy Natalia Rak wykonuje mural we Wschowie, oraz sugestią, że lokalny mural wygląda jak bardzo silna inspiracja jej pracą; w wiadomości jest też link do artykułu. Na dole Natalia Rak odpowiada w dwóch krótkich wiadomościach: dziękuje za link i pisze, że ktoś rzeczywiście „bardzo się zainspirował” (z emotką), a następnie dodaje, że pozwoli sobie to opublikować.