
„Jednej czarownicy nie zostawisz przy życiu” – ten biblijny werset w XVII wieku brzmiał jak wyrok. We Wschowie i jej okolicach plotki o sabatach, profanacjach hostii i paktach z diabłem nie były tylko szeptem – stawały się aktem oskarżenia. Za nimi szły tortury, stosy i śmierć.
To właśnie tutaj, we Wschowie, urodził się Abraham Klesel – pastor, który związał swoje życie z dramatem procesów o czary. Gdy objął parafię w Olbrachcicach, musiał stanąć twarzą w twarz z kobietami skazywanymi za rzekome czary. Nie był katem ani sędzią, a jednak towarzyszył im w drodze do celi, w ciemnych piwnicach przesłuchań i na stosach, gdzie płomienie pożerały ciała.
W tekscie: Oyai! Oyai! Horrendum Vae! (1667) opisał m.in.:
•kobietę, która błagała go o ratunek, bo diabeł obiecał jej bogactwo,
•inne, które rzekomo zbezcześciły hostię i zostały stracone,
•więzienną posługę wobec skazanej,
•przypadek kobiety zmuszonej pod wpływem modlitwy do „przyznania się do paktu z diabłem”.
Jedna kobieta zmarła podczas tortur, inna została spalona na stosie.
Dziś te historie nie są już kazaniami o „ratowaniu dusz”, lecz świadectwem tragedii niewinnych ludzi, których imiona zaginęły w ogniu.
Spacer we Wschowie – historia czarów i zbrodni
Już niedługo Stowarzyszenie Czas A.R.T. zaprasza na niezwykły spacer po Wschowie w ramach projektu „Moc Małych Społeczności”. Tematem będą czary i zbrodnie – dramatyczne procesy, które naznaczyły historię miasta.
To będzie okazja, by usłyszeć o tragediach sprzed wieków, o losach kobiet prowadzonych na stos i o pastorze, który wierzył, że służy Bogu, a stał się świadkiem ludzkiego cierpienia.
Bibliografia i źródła
•Abraham Klesel, Oyai! Oyai! Horrendum Vae! (Oels, 1667).
•Christian Frimel, Abrahamus Pater Credentium Redivivus… (Jauer, 1702).
•Kristian Geßner, Abraham Klesel (1635–1702)… Ein Pfarrer als Seelsorger während der Hexenverfolgung in Schlesien, Marburg 2014.
Tekst przygotowała i przeanalizowała Katarzyna Owoc-Kochańska.
Obraz pastora został odtworzony przy pomocy narzędzi sztucznej inteligencji.