
Podczas prac remontowych w kamienicy przy ulicy Ratuszowej 1 natrafiono na dokumenty i etykiety ukryte w przestrzeni międzypodłogowej. Wszystkie przedmioty przetrwały w gruzie między kondygnacjami – ocalone z pożaru i zapomnienia – i dziś stanowią świadectwo życia przedwojennych mieszkańców Wschowy (Fraustadt).
Materiały te zostały nam przekazane przez pana Jacka Sucheckiego, który zaufał naszej pracy i oddał do opracowania swoje prywatne archiwum odnalezione podczas remontu mieszkania w tej kamienicy. Dzięki jego postawie możliwe będzie zachowanie i opracowanie tych unikatowych śladów przeszłości.
Wśród znalezisk znajduje się m.in. opakowanie po kakao pochodzące ze sklepu Fenglera wraz z instrukcją użycia:
Aby szybko przygotować pożywny, przyjemny i lekko strawny napój, należy wsypać jedną pełną łyżeczkę proszku kakaowego do filiżanki, rozmieszać z niewielką ilością wody lub mleka na jednolitą papkę, a następnie – ciągle mieszając – dolać wrzącej wody lub mleka. Cukier według uznania. Proszek kakaowy należy jedynie zaparzać, nigdy nie gotować.
Odnaleziono również banderolę – najprawdopodobniej z butelki likieru – pochodzącą z czasów carskiej Rosji. Jej obecność potwierdza szerokie kontakty handlowe oraz bogaty asortyment trunków sprzedawanych w kamienicy.
Do szczególnie cennych dokumentów należy także akt notarialny z 1874 roku dotyczący hipoteki i spłaty zobowiązań. Dokument odnosi się do nieruchomości w Siedlnicy Dolnej, zapisanej w księdze gruntowej jako należącej do Johanna Gottfrieda Jutznera (odczyt nazwiska częściowo niepewny) oraz jego żony Anny Elizabeth z domu Seidel. Hipoteka była zabezpieczona u kupca Adolpha Bergasteina we Wschowie. Znaleziono również kolejne etykiety ze sklepu z winem i piwem należącego do kupca Fenglera.
Wszystkie te materiały pochodzą z kamienicy przy Ratuszowej 1 – budynku wzniesionego na przełomie XVII i XVIII wieku. Historia obiektu jest równie bogata jak odkryte w nim dokumenty.
• W 1820 roku mieściło się tu biuro urzędu poborowego.
• W latach 1864–1867 funkcjonował urząd podatkowy.
• W 1875 właścicielem był żydowski kupiec Wolf Kronheim.
• W latach 1880–1906 kamienicę posiadał kupiec i restaurator Emil Fengler.
W tym czasie w dwóch pomieszczeniach na parterze działała winiarnia oraz osobna destylatornia wódek. Oprócz sprzedaży alkoholu – win, piwa, wódki, likierów i koniaku – w przyległym sklepie oferowano artykuły delikatesowe i spożywcze. To właśnie z tamtego okresu pochodzą odnalezione etykiety (mają ponad 100 lat!).
Na początku XX wieku:
• w latach 1910–1915 właścicielem kamienicy był kupiec Paul Shirner,
• w 1921 działał tu sklep kolonialny oraz handel winami, papierosami i delikatesami prowadzony przez spółkę Kunze & Aepler.
Po II wojnie światowej na pierwszym piętrze funkcjonowała harcówka, a na parterze od strony rynku sklep i warsztat krawiecki prowadził pan Weinberg. W późniejszych latach mieścił się tam sklep rybny.
Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że wszystkie opisane dokumenty – etykiety, banderole i akta – zostały odnalezione ukryte w przestrzeni między podłogami. Przeleżały tam dziesiątki lat, niedostępne dla światła dziennego. Odkryte przypadkiem podczas remontu i ocalone dzięki uważności Pana Jacka Sucheckiego. Dzięki jego zaufaniu do Czas A.R.T. stały się dziś świadectwem historii handlu, życia codziennego i wielokulturowej przeszłości Wschowy.
Dziękujemy. Zapraszamy do dzielenia się z nami swoimi historiami.
(kok)







